28 maja pierwszoklasiści przeżyli naprawdę wyjątkowy dzień w Ogrodzie Doświadczeń im. Stanisława Lema. To takie miejsce, gdzie nauka przestaje być szkolnym obowiązkiem, a staje się przygodą, która wciąga od pierwszej minuty.
Podczas warsztatów dzieci mogły dotykać, sprawdzać, próbować i pytać o wszystko, co tylko przyszło im do głowy. Z ogromnym zaciekawieniem odkrywały, jak działają różne zjawiska fizyczne, a każdy mały sukces wywoływał szczere uśmiechy i radosne okrzyki.
Po zajęciach przyszedł czas na swobodne zwiedzanie ogrodu. Wirujące koła, kalejdoskopy, instalacje dźwiękowe i wszystkie te „magiczne” urządzenia szybko stały się ulubionymi punktami wycieczki.
Dzieci wróciły do szkoły pełne energii, z głowami pełnymi nowych wrażeń i z jeszcze większą ciekawością świata — a to chyba najpiękniejszy efekt takiej wyprawy.
